Strona główna
 
. :: Inne Wiadomości ::
    . :: Logowanie ::

    Zapomniałeś hasła? Nie jesteś zarejestrowany?
    . :: Kto jest online ::
    131
    0
    . :: Obecnie w portalu ::
    Brak zarejestrowanych użytkowników.
    . :: Kalendarium ::
    . :: Lubisz nas ? ::
    :: OFERTA ::

     · Strona główna · Odpowiedz · Statystyki · Szukaj ·

     www.Brwinow.com —› Edukacja —› Strona szkoly ciagle w budowie.

    1 2 >>

    Ostatni post Wiadomość


    Wysłany: 14-Mar-2005 21:13:33

    Ciekawe kiedy zacznie dzialac?
    http://www.szkolabrwinow.tre.pl/
    Musi ta wystarczyc jakby co.
    http://zs2brwinow.com/


    Wysłany: 4-Kwi-2005 07:41:52

    Chyba nigdy


    Wysłany: 26-Kwi-2005 09:58:49

    Czy ktoś wie, co się stało ze stroną szkoły nr 1 ??


    Wysłany: 27-Kwi-2005 14:27:54

    Trzeba się Psora Kwiecia spytać


    Wysłany: 30-Kwi-2005 12:00:09

    Ale za to dwojki pomalu sie rozkreca.


    Wysłany: 21-Lip-2005 00:28:56

    Czy wie ktoś jak wygląda aktualnie sprawa ze stroną ZS nr 1 ?? Czy ona się jeszcze pojawi w sieci ??


    Wysłany: 10-Wrz-2005 12:48:05

    Szanownej pani dyrektor szkoda kasy na strone internetowa z darmowymi portalami sa problemy.
    A poza tym w tym roku odeszłam pani Niełaczny która sie zajmowała tą stroną...
    Pan Kwiecio niewiele tu zdziała..


    Wysłany: 13-Wrz-2005 11:19:22

    Skoro nikt w jedynce nie potrafi zarządzać stroną to jaki poziom reprezentuje z dziedziny informatyki grono nauczycielskie.


    Wysłany: 16-Wrz-2005 16:40:18

    Skoro nikt w jedynce nie potrafi zarządzać stroną to jaki poziom reprezentuje z dziedziny informatyki grono nauczycielskie.
    W szkole jest jeden nauczyciel informatyki. A od nauczycieli j.polskiego. matematyki czy biologi trudno oczekiwać CHĘCI zrobienia strony internetowej.
    To, że jej nie ma nie znaczy, że nikt tego nie umie...


    Wysłany: 16-Wrz-2005 20:08:04

    A starsza młodzież z gimnazjum? Gdyby się garnęła, to z pewnością nauczyciel informatyki miałby motywację, żeby pomóc.


    Wysłany: 17-Wrz-2005 14:29:36

    Skoro nikt się nie garnie znaczy, że ta strona poprostu nie jest potrzebna.
    Jak widać młodziez ma ciekawsze zajęcia noż robienie strony szkoły. Nie dziwie sie...


    Wysłany: 17-Wrz-2005 14:52:11

    A ja się dziwię. Bo to zajęcie i ciekawe i pożyteczne. I z pewnością niejednemu w dorosłym, zawodowym życiu się przyda.


    Wysłany: 17-Wrz-2005 18:17:12

    I z pewnością niejednemu w dorosłym, zawodowym życiu się przyda

    Że tak bezpośrednio się przyda, to przypuszczam, że wątpię . Zanim dzisiejsi gimnazjaliści wejdą w dorosłe życie zawodowe, to minie jeszcze z 10 lat - a do tego czasu to technologia będzie już całkiem inna... Ale oczywiście czegoś ciekawego się nauczyć, to rzadko kiedy szkodzi .


    Wysłany: 17-Wrz-2005 22:22:41

    Ośmielam się zaprzeczyć tezie, postawionej przez JoteMPe. Nowe technologie buduje się na wcześniejszych. Kto dziś jest "na bieżąco", łatwiej opanuje nowsze osiągnięcia w tej dziedzinie. Gdyby było inaczej, po co byłoby się uczyć tabliczki mnożenia? Można od razu zacząć od Pitagorasa. Z całym szacunkiem dla interlokutora - M. Kubicka.


    Wysłany: 18-Wrz-2005 07:54:57

    Również z całym szacunkiem, mylisz wiedzę z technologią... Jest jasne, że wiedza powinna być zdobywana od podstaw, bo nowszych osiągnięć nie zrozumiemy, nie mając odpowiednich podstaw. Natomiast przestarzałe technologie odchodzą w kompletną niepamięć i, za wyjątkiem czysto historycznej ciekawości, nie warto ich zgłębiać, bo nowe opierają się na całkiem innych koncepcjach. Ilu znajdziesz w dzisiejszych czasach przedstawicieli tak potrzebnych i popularnych niegdyś zawodów jak bednarz, kołodziej czy maszynista parowozu? A z nowszych technologii, jakie jest obecnie zapotrzebowanie na programistów COBOL, albo specjalistów od RSX-11 czy DOS-a? A wszystko to w swoim czasie było bardzo potrzebne i poszukiwane...

    DOS jest świetnym przykładem, bo jeszcze 10-15 lat temu był praktycznie niezbędny każdemu, kto chciał swoją karierę zawodową łączyć z technologią informatyczną. Dziś młodzi ludzie kończący studia znają go tylko jako legendę, chyba że interesowali się głębiej komputerami w czasie, gdy sami jeszcze chodzili do szkoły.

    Pozdrowienia, JMP


    Wysłany: 18-Wrz-2005 12:04:40

    No, cóż, jestem humanistką i dlatego podchodzę do wiedzy (a i nowych technologii) kompleksowo. Równie ważnym wydaje mi się dotychczasowy dorobek cywilizacyjny, jak i najnowsze nowinki techniczne. Albowiem to pierwsze bywa siłą napędową drugiego, czemu, mam nadzieję, nie zaprzeczysz. Uczy tego historia postępu myśli ludzkiej. Odhumanizowanie niektórych dziedzin wiedzy jest dla mnie solą w oku, nie ukrywam. Pozdrawiam. M. Kubicka


    Wysłany: 19-Wrz-2005 10:19:00

    Po co zaraz wielkie słowa... Dorobek przecież nie przepada, zmienia się tylko to, jak z niego korzystamy. Popatrz na taki przykład: właśnie teraz, za naszych oczach, dokonuje się wymiana technologii w fotografii: na miejsce chemicznej wchodzi fotografia cyfrowa. Czy to źle? Nie, bo to technologia wygodniejsza. Czy przez to zapomnimy zasady chemicznych procesów fotograficznych? Nie, wiedza pozostanie. Co więcej, prawdopodobnie długo jeszcze pozostaną jakieś niszowe zastosowania, gdzie stara klisza będzie nadal miała przewagę.

    Ale chociaż ja, licealistą będąc, miałem w domu wyposażenie ciemni i bawiłem się we własnoręczne wywoływanie i robienie odbitek, to mojego dziecka na pewno na to namawiał nie będę. Zamiast tego kupiłem mu kolorową drukarkę i pokazałem, jak używać programów do cyfrowej obróbki zdjęć. To jest jego ciemnia. A co będzie miał jego ewentualny syn - tego nawet nie śmiem przewidywać .

    W informatyce ta wymiana technologii jest szczególnie szybka. I żadne to odhumanizowanie - wręcz przeciwnie, dzieki temu życie ludzkie jest ciekawe, trzeba się ciągle uczyć i ciągle robi się coś innego.

    Pozdrowienia, JMP


    Wysłany: 19-Wrz-2005 19:08:51

    No, to wróciliśmy poniekąd do punktu wyjścia (Twój własny post z 18 września). Bo mnie o nic więcej nie chodzi, jak o tę wiedzę, która nie wiadomo kiedy i gdzie może się przydać. I jeżeli porównałeś "wczorajszą" i najnowszą obróbkę fotografii, to myślę, że to w jakimś stopniu odnosi się i do informatyki. Nie neguję wygód, jakie niosą ze sobą współczesne osiągnięcia techniczne, chciałabym jedynie, żeby wygoda nie zamieniła się w wygodnictwo. A tu, przede wszystkim, mam na uwadze fakt, że na tej stronie internauci sugerowali niechęć uczniów ze szkoły nr 1 do stworzenia własnej strony internetowej. Czy to nie dziwne, że inni wypowiadają się na ten temat, a zainteresowani milczą? Pozdrawiam. M. Kubicka


    Wysłany: 19-Wrz-2005 23:05:58

    Dobrze, nie pierwszy raz się przekonuję, że w nietechnicznych dyskusjach nie potrafię dobrze wyłozyć swojego punktu widzenia... Pewnie mam problemy z językiem. Tak, że zostawmy to już, dalej się raczej nie posuniemy.

    Natomiast zainteresowani jak najbardziej się wypowiadają. Zainteresowany jesteśmy ewidentnie my... A, chodzi o uczniów ZS1? Oni, jak się wydaje, zainteresowani nie są. Owszem, byli, w ubiegłym roku - że przypomnę akcję nabijania głosów w jakimś internetowym konkursie na strony szkolne. Ale wygląda, że zainteresowanie stracili - może na przykład odszedł ze szkoły ten rocznik, który chciał co robić, a aktualni nie uważają tego za "swój" projekt? A może chcieliby, tylko brak im wsparcia ze strony szkoły (ktoś tu wspomniał o odejściu nauczyciela)? Nie wiem, ale coś się w ciągu roku zmieniło. Czy to źle? też nie mam zdania. W końcu jakości szkoły nie mierzy się jakością strony internetowej, którą ona potrafi zrobić. Może uczniowie mają po prostu inne, równie ciekawe, albo nawet ciekawsze zainteresowania?

    Pozdrowienia, JMP


    Wysłany: 20-Wrz-2005 15:32:31

    ale dialog sie nawiązał
    (o wyższosci technologii nad wiedzą )


    Wysłany: 9-Paź-2005 15:00:07

    A strona szkoły już jest.


    Wysłany: 9-Paź-2005 23:13:39

    A gdzie niby?


    Wysłany: 11-Paź-2005 06:41:08

    Podaj adres


    Wysłany: 11-Paź-2005 07:45:31

    macie w pierwszym poscie tego tematu


    Wysłany: 11-Paź-2005 23:22:13

    EEEEE.... żarty jakieś, Przecież nadal niedostępna


    Wysłany: 12-Paź-2005 07:01:53

    Ralf, ale z ciebie żartowniś hehe


    Wysłany: 12-Paź-2005 17:34:33

    może macie jakies wadliwe łącze,u mnie działa poprawnie (prawie)


    Wysłany: 12-Paź-2005 21:35:14

    Tyle osób ma wadliwe łącza? U mnie się też nie otwiera, a nawet dosyć obraźliwy napis stwierdza, że nie mam prawa dostępu do tej strony! A czy my na pewno mówimy o stronie "jedynki"? Bo "dwójka" owszem, jest dostępna. VM


    Wysłany: 12-Paź-2005 22:57:32

    właśnie,ja mówie o stronie "dwójki"

    gdzie jest napisane ze nie chodzi o dwójke??


    Wysłany: 13-Paź-2005 10:45:22

    Ralf63 stary obudź się pobutka tu rozmawiamy o stronie jedynki, JEDYNKI

    1 2 >>

    :: Twoja odpowiedź
      Wyłącz
    Przed wysłaniem obcojęzycznych postów, sprawdź kodowanie przeglądarki!
    W celu wyslania posta podaj 3 litere pierwszego dzisiejszego solenizanta.

    Ładowanie strony (sek.): 0.012
    Powered by miniBB 1.5 and Mambo SiteServer © 2001-2003
    . :: Znajdź nas na Twitterze ::
    . :: Jesteśmy na Facebooku ::
    . :: Prognoza pogody ::
     
    Pogoda w Brwinowie
    . :: Owczarnia.net ::
    . :: WSPÓŁPRACA ::
    . :: Kalendarz ::
    Październik 2014
    PnWtŚrCzPtSoNd
    29
    30
    12345
    6789101112
    13141516171819
    20212223242526
    2728293031
    1
    2
    Price best avana legal buy online uk Contact prayer buy Accutane low price fast shipping urgent help Acyclovir without a prescription Care Psychiatry http://cpnb.nl/gp/dapoxetine/ pertinent information Buy Clomid in canada Herbal media Cipro prescription directed some buy cheap Xenical usually They Buy Albendazole Mexico Medicine effect Amitriptyline price in canada or buy cytotec this is pharmacy pills on drugs