Strona główna
 
. :: Inne Wiadomości ::
    . :: Logowanie ::

    Zapomniałeś hasła? Nie jesteś zarejestrowany?
    . :: Kto jest online ::
    78
    0
    . :: Obecnie w portalu ::
    Brak zarejestrowanych użytkowników.
    . :: Kalendarium ::
    . :: Lubisz nas ? ::
    :: OFERTA ::

     · Strona główna · Odpowiedz · Statystyki · Szukaj ·

     www.Brwinow.com —› Brwinów —› Bar z chińszczyzną?

    << 1 2 3 >>

    Ostatni post Wiadomość


    Wysłany: 21-Wrz-2012 00:25:14 (83.9.67.243)

    zamówiłam do domu na jedzonko czekaliśmy godzinę: choć do knajpy mamy 5 min od domu spacerkiem ale chcieliśmy też przetestować jak to jest z dostawą porcje w tych wypraskach małe jedzenie zimne zamiast łagodnego sosu dwa mikroskopijnych rozmiarów pojemniczki z sosem mega ostrym
    za 3 sajginki z surówką, ryż z warzywami i kurczakiem oraz kurczak w sezamie z ryżem i surówka zapłaciliśmy 35 zeta

    dla mnie na 3- dam im szansę i jutro w lokalu zamówimy krewetki i coś na gorącym półmisku no i może tą super zupę WON TON jak znów dadzą plamę to poprostu stracą kilku klientów


    Wysłany: 21-Wrz-2012 07:48:13 (31.61.60.192)

    Ceny chińczyka w Milanówku są o wiele mniejsze!!!!. Warto więc pojechać ciut dalej i nie przepłacać.


    Wysłany: 21-Wrz-2012 08:41:43 (79.187.39.185)

    Początek jest na ogół trudny, zwłaszcza pod względem organizacyjnym - dajmy im szansę. Pani Aneta nie wygląda na osobę, która by się wychowywała w PRL-u (do 77.254.49.79). Ja natomiast zostałem obsłużony szybko i miło z uśmiechem na ustach i zapytaniem - jak smakowało. Jedzenie lepsze niż w Milanówku


    Wysłany: 21-Wrz-2012 16:23:38 (83.31.179.38)

    Ceny chińczyka w Milanówku są o wiele mniejsze!!!!. Warto więc pojechać ciut dalej i nie przepłacać.

    [/quote]

    [quote]

    A gdzie w Milanówku jest chińczyk?[/quote]


    Wysłany: 21-Wrz-2012 16:28:38 (83.6.46.140)

    Pseudo chińczyk w Milanówku może świnie karmić. Robią syf.


    Wysłany: 21-Wrz-2012 21:00:54 (178.36.33.247)

    Trochę na ten początek mają rozbuchane menu. Ok 130 potraw w takiej małej knajpce to lekka przesada. Życzę powodzenia 83.9.67.243 w zamawianiu WON TON bo mnie się nie udało (nie było).
    Trzymam kciuki żeby się utrzymali, bo do Milanówka jeździć nie będę. A ceny - 2 lub 3 zeta różnicy nie jest najważniejsze. Wolę jednak chińczyka od kebabów. Niestety żadnego skośnookiego się nie dopatrzyłem.
    Ale może się schował albo jest bardzo mikry, że go nie widać ?


    Wysłany: 21-Wrz-2012 21:39:15 (46.113.140.50)

    Kucharz pracuje w Wólce Kosowskiej dlatego trzeba czekać godzinę na dostawę.


    Wysłany: 21-Wrz-2012 23:25:07 (83.31.179.38)

    Niestety żadnego skośnookiego się nie dopatrzyłem.

    Ja też nie widziałam Wietnamczyka ale żarcie było ok[img]http://www.brwinow.com/components/minibb/img/smilies/g[/img]


    Wysłany: 22-Wrz-2012 09:51:46 (83.3.39.58)

    Kucharz jest Wietnamczykiem, ma na imię Do i na pewno jest na miejscu. Fakt, wzrostu jest niewysokiego, ale na pewno tam jest [img]http://www.brwinow.com/components/minibb/img/smilies/g[/img]
    Dziwne, że 178.36.33.247 nie udało się zjeść zupy Won-Ton - mąż jadł wieczorem i zachwalał (podobno jest jeszcze lepsza z czosnkiem w płatkach). Osobiście polecam makaron sojowy z kurczakiem - rzadko zachwycam się jedzeniem, ale w tym przypadku jest inaczej.
    Długo czekaliśmy na dostawę, ale przyznam, że byliśmy na to przygotowani - wiadomo, jak jest na początku... Ale się rozpisałam - trzymam kciuki, żeby się utrzymali!


    Wysłany: 23-Wrz-2012 10:31:31 (178.36.131.97)

    Jedzenie, to kunszt, więc należy się nim zawsze zachwycać (na miarę możliwości kucharza, -rki)...


    Wysłany: 25-Wrz-2012 19:40:17 (178.36.175.133)

    Dobre, dobre.... pierwsze koty już giną w Brwinowie


    Wysłany: 26-Wrz-2012 16:31:55 (31.60.244.106)

    Taaaak, bo wcześniej nie ginęły... Poza tym, może tam akurat jest zamiast ,,kocizny", to ,,psizna"? Ludzie już nie wiedzą, co wymyślać...


    Wysłany: 26-Wrz-2012 18:18:59

    Nie ma to jak brak dystansu do tego co sie tu wypisuje...


    Wysłany: 26-Wrz-2012 22:46:04 (109.243.69.235)

    Byle co jedzą , byle co piszą


    Wysłany: 26-Wrz-2012 22:53:23 (83.24.39.96)



    Wysłany: 16-Paź-2012 13:12:02 (178.36.56.149)

    Kuna jego mac miał być smażony ryż. Dostałem biały. Przykro mi, więcej nie zamówie.


    Wysłany: 16-Paź-2012 18:12:30 (31.60.223.114)



    Wysłany: 16-Paź-2012 23:49:29 (95.49.245.129)

    Zamówiłem kurczaka chrupiącego, który we wszystkich dobrych barach jest na warzywach w sosie. Pytam się więc, czy jest na warzywach w sosie i padła odpowiedź "tak", po czym dostaję suchego kotleta z suchym ryżem i surówką. Taki oto bar chiński. Długo jeszcze muszą się uczyć.
    Polak nigdy nie będzie dobrze prowadził chińskiego baru.


    Wysłany: 17-Paź-2012 00:04:40 (83.24.48.127)

    chrupki i w sosie


    Wysłany: 17-Paź-2012 09:52:57 (83.9.125.20)

    Jadłam kilka razy w tym barze i nie rozumiem tej nagonki. Jest bardzo smacznie.


    Wysłany: 18-Paź-2012 23:57:38 (178.36.3.197)

    a ja powiem tak:

    przerobiłem już i chińczyka w Ursusie i we Włochach, a wierzcie mi ja baaaardzo dużo jem. No i nie powiem że się nie najadam jak tutaj przychodzę do tego w Brwinowie. Nie są najgorsze. Ten w Brwinowie wcale nie odbiega od tych dwóch, a szczególnie ten Ursusowski jest przepyszny.
    Śmiało można tu przyjść i się najeść za nieduże pieniądze.
    Szkoda tylko że jak bierzesz coś na wynos, to nie możesz sobie nalać tego pomarańczowego sosu do tacki, polać nim sajgonki czy mięso, tylko dostajesz przydzielony do każdego pojemnika jeden mały pojemniczek. A już na miejscu jak coś bierzesz, to lejesz tego sosu ile sobie zażyczysz.
    Jeśli chodzi o ilość żarcia to naprawdę nie jest go mało tak jak niektórzy opisywali na pierwszej stronie.
    Można naprawdę się najeść, a dziewczyny to połową tego się najedzą.
    dla przykładu za 8 zł są 3 duże sajgony i miseczka ryżu, do tego surówka z białej kapustki. Na pewno jeśli miałbym wydać 8 zł w biedronce z myślą o tym żeby zjeśc coś dobrego i jeszcze zapchać wojłok (najeść się), to nie wiem czy by mi się to udało xD

    a gdzie jeszcze przyrządzenie i marnowanie prądu w domu? wole sobie pójśc na chińczyka na sajgonki i się najeść do syta niż zapychać się tym kebabem z pod stacji. zły on nie jest, ale jadałem lepsiejsze. Podobno tą restauracje brwinowską której nazwy nie pamiętam, kebaba i chińczyka ma jedna osoba. Zdecydowanie chińczyk wymiata. Teraz gdy mam do wyboru biedronkę i najtańsze produkty NIBY, kebaba za 12 zł (bo tym mniejszym się nie najadam poprostu), to już wolę wsiąść w samochód i podjechać z pszczelina na chinola.
    Co prawda jednym daniem to ja się nie potrafię najeśc, bo trenuję coś i bardzo dużo się ruszam więc jem jak koń, ale już dwoma, trzema daniami naprawdę się potrafię najeść.
    dla przykładu wysyłam Wam zdjęcie. są to dwa dania sajgonek po 8 zł. przywiozłem je sobie do domu i przełożyłem na talerz. sami oceńcie jak się prezentują:
    http://imageshack.us/photo/my-images/94/20121018087.jpg/.
    osobiście były smaczne i naprawdę nie odbiegały od sajgonek w najlepszych chińczykach w Warszawie, a naprawdę w wielu miejscach już jadłem.
    OGÓŁEM OCENA MOJA TEGO BARKU WYNOSI 5. Bardzo miła obsługa. Pani blondynka przy ladzie bardzo miła, uśmiechnięta, personel miły, bardzo czysto wszędzie. Nie czekałem długo na jedzenie, nawet biorąc po 5 dań. (bo przy 4 jest piąte gratis). Jak u mnie chińczyk jest the best, a jak jakimś frustratom nie odpowiada bo coś tam dostali frytki albo ryż zamiast smażonego i już narzekają, to niech sobie otworzą sami chińczyka albo sami robią w domu obiad. ogółem narzekać na takie duperele jest troche śmieszne :P
    ważne że się można najeść, chociaż zależy co się też weźmie, bo nie każde danie odpowiada przykładowo takiej samej gramaturze.


    Wysłany: 19-Paź-2012 03:15:22 (83.31.50.83)

    Naprawdę jara was jedzenie śmieci?!


    Wysłany: 19-Paź-2012 14:30:50 (91.207.92.112)

    To i moje 3 grosze:
    Przetestowałem z opcją dostawy do domu, dostawa była szybko, chyba poniżej 0,5 godz.
    O smakach nie dyskutuję bo każdy ma inny, dla mnie raczej poniżej średniej, unikać zwłaszcza kurczaka w sosie słodko-kwaśnym, niezła zupa krabowa.
    Ale jedno co moge doradzic przy zamawianiu przez telefon to pytać ile to będzie kosztowało i porównywać z oczekiwaniami wynikającymi z ulotki.
    Okaże się bowiem, że:
    - "przy zamówieniu czterech dań, jedno gratis" znaczy: jak zamówisz cztery dania to mogą Ci dołożyć piąte gratis ale tylko deser lub zupę,
    - dostawa nie jest gratis (3 zł.) nawet przy zamówieniach powyżej 50 PLN, a jej koszt nie widoczny na rachunku.
    Zostaję przy Milanówku.
    P.


    Wysłany: 20-Paź-2012 01:11:19 (83.6.49.136)

    Żeby chociaż ludzie wiedzieli ile chemii w tym jest np. takiego glutaminianu sodu.
    http://wolnemedia.net/zdrowie/dlaczego-glutaminian-sodu-jest-szkodliwy /
    smacznego.


    Wysłany: 20-Paź-2012 19:43:52 (83.24.26.104)

    Amerykę odkrył,już jest dawno odkryta.Gdzie dziś nie ma glutaminianu.


    Wysłany: 21-Paź-2012 01:09:02 (178.42.73.92)

    Wszędzie, ale w takich ilościach tylko w chińszczyźnie. Poza tym masz jeszcze rozumek i wybór co jesz, nie prawda?


    Wysłany: 14-Lis-2012 20:37:50 (151.248.37.87)

    Jadłam tam dwa razy , sajgonki i makaron sojowy, było dobre i obu rzeczy nie dałam rady zjeść na raz więc jak dla mnie porcje bardzo duze. Najważniejsze później nie miałam żadnych dolegliwości jak po kebabie pod strażą kiedyś ;/


    Wysłany: 14-Lis-2012 22:48:07 (164.126.80.46)

    Ten kebab zaszkodził Tobie z powodu bliskości straży, pojawił się palący problem czyli zgaga. A w Rynku tylko wolność i niepodległość , a to nie szkodzi.


    Wysłany: 30-Gru-2012 15:37:42 (83.31.209.43)

    jak dla nas porazka...wołowina w 5 i makaron sojowy. Robią osobno przez co makaron się rozpada a ryż przypomina bardziej kaszę. Sajgonki ok, produkty świerze, miła obsługa ale zdecydowanie wolimy stolicowe chińczyki.


    Wysłany: 31-Gru-2012 09:32:01 (83.24.79.23)

    przetestowany kurczak słodko-kwaśny i kurczak chrupiący. nam bardzo smakowało!!!! tylko trzeba uważać bo biorą kasę za dowóz i opakowanie jednorazowe i sie nagle robi więcej do płacenia....i to już średnio się opłaca....czemu płaci się za dojazd na terenie brwinowa? a za tacki to już przegięcie....

    << 1 2 3 >>

    :: Twoja odpowiedź
      Wyłącz
    Przed wysłaniem obcojęzycznych postów, sprawdź kodowanie przeglądarki!
    W celu wyslania posta podaj 3 litere pierwszego dzisiejszego solenizanta.

    Ładowanie strony (sek.): 0.029
    Powered by miniBB 1.5 and Mambo SiteServer © 2001-2003
    . :: V SOBÓTKOWY BIEG ULICZNY W BRWINOWIE ::
    . :: Znajdź nas na Twitterze ::
    . :: Jesteśmy na Facebooku ::
    . :: Prognoza pogody ::
     
    Pogoda w Brwinowie
    . :: Owczarnia.net ::
    . :: WSPÓŁPRACA ::
    . :: Kalendarz ::
    Kwiecień 2014
    PnWtŚrCzPtSoNd
    31
    123456
    78910111213
    14151617181920
    21222324252627
    282930
    1
    2
    3
    4